Powody, przez które nie masz się w co ubrać, mogą być różne, ale wszystkie sprowadzają się do jednego: złego samopoczucia. Jak masz czuć się dobrze, jeżeli nie jesteś zadowolona z własnej garderoby?

Masz za dużo ubrań

Zostawiasz i chomikujesz ubrania, ponieważ żal Ci je wyrzucić i na usprawiedliwienie mówisz „na pewno to kiedyś włożę”? Jeżeli nie mieścisz ciuchów w garderobie i masz bałagan, to nic dziwnego, że nie możesz znaleźć swojego ulubionego swetra. Zamiast zastanawiać się nad powiększeniem szafy, najpierw zrób solidny porządek i zdecyduj, co na pewno zostawisz. Przy ograniczonej ilości rzeczy, łatwiej będziesz dokonywać wyboru stylizacji i będziesz świadoma, czy na pewno musisz coś nowego dokupić.

Dam Ci małą podpowiedź: zadaj sobie te 10 pytań z listy, którą znajdziesz w TYM poście. To powinno pomóc Ci w ostatecznej decyzji.

Masz za mało ubrań

Może się okazać, że masz za mało ubrań, a dokładniej – za mało bazowych ubrań. Jeśli Twoja szafa jest wypełniona samymi “fikuśnymi” ciuchami, może dojść do tego, że nie masz pojęcia jak je ze sobą łączyć, przez co znów nie masz w co się ubrać. Warto zaopatrzyć się w kilka ubrań bazowych dostosowanych do Twojego trybu życia. Przykładem bazy są: biały t-shirt, czarna marynarka, klasyczne czółenka, prosta torebka, granatowe jeansy, cygaretki, wełniany sweter. Jeżeli zdobędziesz kilka sztuk bazowych, łatwiej będzie Ci miksować ze sobą resztę ubrań. Możesz wtedy nałożyć prosty sweter w serek i do tego wzorzystą plisowaną spódnicę i nic się nie będzie ze sobą gryźć.

Twoje ubrania są „takie se”

Ten sweter wyglądałby lepiej, gdyby się nie mechacił, a ta bluzka poszarzała po pierwszym praniu. Jeżeli Twoje ubrania są słabej jakości i to widać wyraźnie, stylizacja może być niesatysfakcjonująca. We wszystkim, co nosisz, wyglądasz przeciętnie, przez co Twój nastrój spada. Warto wybierać rzeczy jakościowe, uzupełnić wiedzę dotyczącą materiałów i spoglądać na metki. Dzięki temu, będziesz mieć w szafie ubrania, które nigdy Cię nie zawiodą i w sytuacjach awaryjnych poratują świetnym wyglądem.

Garderoba ma złe proporcje

Co to oznacza? Złe proporcje oznaczają, że posiadasz za mało gór względem dołów. Wydaje mi się, że częściej zmieniamy górne części garderoby jak bluzki, t-shirty, topy niż dolne jak spodnie i spódnice. Jeżeli masz 3 bluzki na krzyż, możesz wpaść we frustrację, że nie masz się w co ubrać. Optymalnie dobrze jest mieć w szafie trzy lub cztery pasujące góry do jednej spódnicy lub pary spodni. Nie przesadź w drugą stronę i pamiętaj, że to mają być ubrania, które nosisz a nie „kolekcjonujesz”.

Warto mieć w szafie ubrania, które nigdy Cię nie zawiodą.

Brak Ci planu

Nie znasz swojego stylu albo lawirujesz pomiędzy 6-cioma przeciwstawnymi stylami. Nawet jeśli lubisz różnorodność, musisz znaleźć metodę na swoje ubrania. Zastanów się, nad tym co najchętniej nosisz i dlaczego, wybierz paletę kolorystyczną, przeanalizuj, czy w Twojej szafie jest jakiś klucz, np. zawsze nosisz koszulę we wzory albo lubisz oversize.

Mały planner, który pomoże Ci w pracy nad własnym stylem.

Masz zbyt wymagające ubrania

Ja nie lubię prasować ubrań, więc staram się mieć jak najmniej gniotących się rzeczy. Nie kupię także ciuchów, które musiałabym zanosić do pralni chemicznej, bo najprawdopodobniej odkładałabym tę wizytę w nieskończoność. Wszystko zależy od personalnych preferencji i stylu życia, ale jeśli posiadasz ubrania, z którymi musisz się męczyć, nim je po prostu włożysz, możesz je omijać podczas codziennych wyborów. Przez co szafa jest pełna, a Ty w rezultacie nie masz się w co ubrać.

Masz garderobę nie skrojoną pod własne potrzeby

Kupuj ubrania dla siebie tu i teraz, a nie „kiedy schudniesz”. Rozumiem też, że możesz zostawić sobie ubrania „na później”, ale niech będzie ich kilka, a nie cała sterta i nie trzymaj ich razem z ubraniami na teraz, aby Cię nie dołowały. Ten punkt dotyczy również zastrzeżenia, abyś nie gromadziła ubrań, których nie potrzebujesz. Jeżeli zauważyłaś, że nie często wychodzisz na imprezy, prawdopodobnie nie potrzebujesz dziesięciu sukienek, a wystarczą dwie. Na wyjątkowe okazje możesz też ratować się szafą najlepszej przyjaciółki – może ona ma coś dla Ciebie i chętnie się podzieli?

Czy któryś z powyższych problemów dotyczy lub dotyczył Ciebie? Czy w którymś podpunkcie zobaczyłaś swoją garderobę?

Może zainteresuje Cię także:

W międzyczasie, zapraszam Cię na mój instagram, gdzie możesz mnie lepiej poznać i dołączyć do sympatycznej społeczności.